Turystyka górska to za mało
W pewnym momencie wiele osób zaczyna spoglądać na strome ściany skalne, granie czy turnie i zastanawiać się, jak wygląda świat poza wyznaczoną ścieżką. Wspinaczka otwiera właśnie te drzwi.
Planujesz swój pierwszy wyjazd w skały, a może masz już za sobą kilka tygodni na ściance i chcesz skompletować własny szpej? Wybór pierwszej uprzęży wspinaczkowej to kluczowy moment. To od niej zależy Twoje bezpieczeństwo, ale też czysty komfort podczas wielogodzinnego wiszenia na stanowisku.
W tym poradniku odrzucam skomplikowane konstrukcje pełne oraz niszowe uprzęże piersiowe. To nie miejsce na takie niuanse. Skupmy się wyłącznie na uprzężach biodrowych, czyli standardzie, który sprawdzi się w zdecydowanej większości sytuacji w skałach i na panelu. Zatem, na co (poza kolorem) zwrócić uwagę przy wyborze swojej pierwszej uprzęży do wspinania? Zastanówmy się przez chwilę, bo zapewne z tym zakupem spędzisz pierwsze kilka lat własnej, pięknej wspinaczkowej przygody.

Przeglądając ofertę sklepów wspinaczkowych, szybko zauważysz, że uprzęże biodrowe dzielą się na dwie główne kategorie. Choć na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, diabeł tkwi w odwiecznej walce wspinaczy między funkcjonalnością a wagą.
Szybkie i lekkie niczym Ferrari ale na długich, wyboistych drogach zatęsknisz za czymś wygodniejszym.
To konstrukcje stworzone z myślą o maksymalnej redukcji wagi i swobodzie ruchów. Często posiadają tylko jedną klamrę regulacyjną w pasie biodrowym. Pętle udowe są elastyczne i nie posiadają klamer – dopasowują się do uda dzięki wszytym gumkom.
- Zalety: Bardzo lekkie, pakowne, minimalistyczne. Brak klamer na udach eliminuje ryzyko obtarć podczas dynamicznego ruchu.
- Wady: Brak elastyczności odzieżowej. Jeśli kupisz uprząż latem na panel w samych spodenkach, zimą możesz mieć problem, by wcisnąć się w nią w grubych spodniach trekkingowych. Jeżeli się już wciśniesz, spajarka od strony klamry znajdzie się na plecach i ciężko będzie sięgać po sprzęt. Przy dłuższym wiszeniu poczujesz dyskomfort.
- Dla kogo? Idealny wybór, jeśli planujesz wspinać się głównie na panelu (ściance) oraz w skałach na trudnych drogach sportowych (ubezpieczonych). Czyli tam, gdzie liczy się waga sprzętu i gdzie nie będziesz godzinami wisiał nad ziemią.
Żadna droga w nich nie będzie straszna ale gdy wrzucisz maksymalny bieg, poczujesz ograniczenia.
Charakteryzują się szerszym zakresem regulacji – posiadają klamry zarówno w pasie, jak i na obu pętlach udowych (wersje z 3 lub 4 klamrami). Są cięższe ale wygodniejsze.
Uprzęży nie kupuje się „na oko”. Musisz ją przymierzyć, najlepiej w sklepie stacjonarnym posiadającym możliwość zawiśnięcia w niej.
Tip! Jeżeli wybierasz się na kurs ściankowy lub skałkowy (o tym co warto wybrać na początek przeczytasz tutaj) to nie kupuj jeszcze uprzęży. Instruktor zapewni sprzęt. Na kursie go przetestujesz, a po ukończeniu szkolenia będziesz miał większą wiedzę nie tylko w kontekście wyboru, ale również tego co chcesz w przyszłości robić ze swoją wspinaczkową pasją.
Zasada jest prosta: im szerzej, tym wygodniej, ale też ciężar rośnie.
Zanim wydasz pieniądze, zadaj sobie jedno kluczowe pytanie: gdzie realnie spędzę najbliższe 50 dni wspinaczkowych?
Kupowanie sprzętu bez wcześniejszego przetestowania go w akcji to częsty błąd. Najlepszym sposobem na sprawdzenie, jaki typ wspinania kręci Cię najbardziej, jest kurs pod okiem profesjonalnego instruktora. Na kursie dowiesz się wiele więcej niż z tego artykułu, a przede wszystkim sprawdzisz sprzęt w praktyce.
Tak. Nawet jeśli leży nieużywana w szafie, większość producentów określa maksymalny czas użytkowania elementów tekstylnych wg. swoich zaleceń. W przypadku intensywnego użytkowania w skale uprząż warto wymienić wcześniej. Trzeba kontrolować jej zużycie, szczególnie w okolicy łącznika.
Nie. Uprząż to element ochrony osobistej, od którego zależy Twoje życie. Kupując sprzęt z drugiej ręki, nigdy nie masz pewności, czy nie brał udziału w ciężkim odpadnięciu, jaka jest jego data produkcji lub czy nie był przechowywany w pobliżu kwasów (np. z akumulatora samochodowego), co niszczy włókna poliamidowe bez widocznych śladów.
Szpejarki to usztywnione pętle (z materiału lub plastikowe) po bokach uprzęży służące do wieszania sprzętu (karabinków, ekspresów). Na panel i klasyczne drogi sportowe w skałach 4 szpejarki to taki standard, który w zupełności Ci wystarczy. Raczej nie warto wybierać uprzęży z mniejszą liczbą spejarek, ich waga jest minimalna. Zdarzają się oczywiście małe rozmiary (XS), na których nie mieści się komplet 4 szpejarek. Pamiętaj że szpejarki mają minimalną wytrzymałość i służą jedynie do noszenia sprzętu.