1. Blog wspinaczkowy
  2. Savoir-vivre na ścianie i w skałach. Jak się zachować? | Poradnik

Savoir-vivre wspinaczkowy. Zasady w skałach i na panelu.

Cześć! Skoro tu zaglądasz, to pewnie masz już za sobą pierwsze kroki na panelu albo właśnie pakujesz plecak na swój pierwszy wyjazd w prawdziwe skały. I super – wspinanie to genialny sport, świetni ludzie i masa endorfin.


Ale jako instruktor muszę Ci powiedzieć jedno na start: wspinanie to sport podwyższonego ryzyka, w którym linia między zabawą a tragedią jest bardzo cienka. Dlatego to, co nazywamy „savoir-vivre”, to w naszym świecie nie są sztywne zasady dla panów w garniturach. To miks bezwzględnego bezpieczeństwa i zwykłego szacunku do innych. Niezależnie od tego, czy łoisz drogi za 8a, czy dopiero uczysz się „na wędkę” trójek, oto Twój dekalog dobrego zachowania na sztucznej ścianie i na łonie natury.

Na rozgrzewkę pewna zapomniana zasada – prowadzenie ma pierwszeństwo przed wędką.

Osoba, która wspina się z dołem (prowadzi drogę), ma zwyczajowo bezwzględne pierwszeństwo przed osobami chcącymi powiesić na niej „na wędkę”. Wspinaczka z dołem wiąże się z większą dawką stresu, ryzykiem odpadnięcia z lotem oraz koniecznością samodzielnego wpinania liny. Jeśli widzisz, że ktoś szykuje się do prowadzenia linii, na której planowałeś powiesić wędkę, ustąp miejsca i poczekaj na swoją kolej. Pamiętaj też, że blokowanie klasycznych, popularnych linii przez wielogodzinne „wędkowanie” całej rodziny czy ekipy znajomych jest bardzo słabe. Pozwól innym sprawnie poprowadzić drogę.

Część 1: Sztuczna ściana (panel)

Sztuczna ścianka bywa zatłoczona, głośna i dynamiczna. Żeby wszyscy wrócili do domu w jednym kawałku i w dobrych humorach, pamiętaj o kilku zasadach:

  • Strefa zrzutu to świętość: Nigdy, ale to nigdy nie stój, nie siadaj i nie przechodź bezpośrednio pod kimś, kto się wspina – nieważne, czy to wysoka ściana z liną, czy niski boulder. Jeśli ktoś spadnie Ci na głowę, połamiecie się oboje.
  • Nie wcinaj się w drogę: Zanim wystartujesz w bald albo drogę z liną, rozejrzyj się. Czy Twoja linia nie krzyżuje się z linią kogoś, kto już jest na ścianie? Poczekaj na swoją kolej.
  • Na baldach worek z magnezją zostaje na dole: Chodzenie po materacu z wielkim „wiaderkiem” na magnezję kończy się zawsze tak samo – ktoś na nie nadejdzie i cała sala tonie w białym pyle. Magnezjuj dłonie na obrzeżach materaca.
  • Nie wspinacz się, zrób miejsce pod drogą: Podszedłeś pod drogę to się nią wspinaj a także zwolnij ją zaraz pod skończeniu. Przygotowanie do wspinania (na przykład długie przewijanie liny) czy luźne pogawędki o patentach można zrobić nie zajmując linii.
  • Nie dawaj nieproszonych rad (beta): Widzisz, że ktoś męczy się na Twoim ulubionym boulderze lub drodze? Nie krzycz z dołu: „Dociągnij z prawej, wstaw tam piętę!”. Rozgryzanie ruchów to połowa frajdy we wspinaniu. Daj tej osobie szansę na samodzielność. Zapytaj najpierw czy chce podpowiedzi.
  • Uwaga na dzieci: Jeśli wspinasz się z dziećmi, pilnuj ich jak oka w głowie. Panel to nie plac zabaw a biegające pod ścianą maluchy to gigantyczne zagrożenie.

Część 2: W skałach

Wyjazd w skały to wyższy poziom wtajemniczenia. Tutaj nie ma obsługi, która posprząta, ani materaców amortyzujących każdy upadek. Jesteś gościem w domu natury i innych wspinaczy.

  • Zaparkuj w wyznaczonym miejscu: Zwróć uwagę, gdzie zostawiasz samochód. Nie powinien on blokować przejazdu, szczególnie lokalnej społeczności z którą staramy się żyć jak najlepiej. Sprawdź w przewodniku, czy są wyznaczone parkingi a jeżeli nie jesteś pewny, lepiej zaparkuj kawałek dalej i zrób sobie rozgrzewkowy spacer.
  • Zostaw miejsce w nienaruszonym stanie: Wszystko, co przyniosłeś, wraca z Tobą. Śmieci, skórki po bananach, niedopałki (najlepiej nie pal pod skałą), a nawet zużyta taśma tejp.
  • Zastosuj się do lokalnych zwyczajów i przepisów: Często rejon wspinaczkowy dostępny jest pod pewnymi rygorami. W niektóre miejsca nie można zabierać zwierząt, w innych używać magnezji a jeszcze inne dostępne są dla wspinaczy tylko w określonych datach.
  • Toaleta pod skałą to dramat: Jeśli musisz za potrzebą, odejdź daleko od dróg wspinaczkowych i ścieżek. Zakop to głęboko (warto mieć małą łopatkę) i zabierz ze sobą zużyty papier toaletowy do woreczka. Widok „białych chusteczek” pod każdą ładniejszą skałą to plaga.
  • Nie rezerwuj dróg: To, że powiesiłeś swoje ekspresy czy wędkę na drodze, nie oznacza, że jest ona Twoja na cały dzień. Jeśli robisz dłuższą przerwę, ściągnij linę i pozwól innym się przewspinać na Twoich ekspresach.
  • Szanuj ciszę: Ludzie uciekają w skały od zgiełku miasta. Puszczanie muzyki z głośnika bez pytania wszystkich wokół o zgodę to ogromny nietakt. Podobnie jak ciągłe przeklinanie na całą dolinę po każdym nieudanym ruchu.
  • Zmaż swoje kreski: Jeśli zaznaczasz chwyty magnezją (tzw. „tick marki”), po skończonej próbie weź szczoteczkę i je zmaż. Deszcz w Polsce nie zmywa wszystkiego od razu, a nikt nie chce się wspinać po drodze z gotowymi odpowiedziami.
  • Przywiąż psa: Te piękne stworzenia zasługują na długie spacery ale pod skałą powinny być przywiązane. Jest ku temu wiele powodów, choćby taki, że nylon z którego jest zrobiona lina jest niszczony przez kwasy – a te znajdują się w zwierzęcym moczu (czyli ludzkim zresztą też).
  • Bądź bezpieczny: Kask na głowie podczas wspinania ale też podczas przebywania pod stałą to świadomy wybór. Nie daj sobie wmówić, że jest to niemodne i tylko początkujący go używają. Spadający z góry kamień czy wypięty element szpeju nie zapyta o twoje doświadczenie wspinaczkowe.

Uniwersalna zasada na koniec: komunikacja i asekuracja

Niezależnie od miejsca, Twoim najważniejszym partnerem jest osoba, którą asekurujesz. Podczas asekuracji nie ma miejsca na ploteczki z ludźmi obok czy przeglądanie. Twoje oczy są na wspinaczu. Dodatkowo, jeżeli na ścianie jest więcej osób, twoje komendy możesz poprzedzić imieniem partnera. W ten sposób choćby komenda „blok” nie popsuje wspinania wszystkim dookoła 🙂

Bądź życzliwy, pomagaj słabszym, nie bój się pytać bardziej doświadczonych i pamiętaj – najlepszy wspinacz to ten, który czerpie z tego największą radość i bezpiecznie wraca do domu. Pamiętaj o przyrodzie – zobacz artykuł instruktorki Katarzyny Spich na temat Zasad korzystania ze skał od strony ekologii.

Do zobaczenia pod ścianą lub na kursie wspinaczkowym!

Artur Kraszewski
Artur Kraszewski
Instruktor Wspinaczki Skalnej PZA, ekiper PZA prowadzący kursy ekiperskie, wspinacz z 20-letnim doświadczeniem

Najbliższe terminy kursów

Poniżej znajdziesz jedynie 10 najbliższych terminów. Jeżeli szukasz innej daty zobacz kalendarz.